Dlaczego ilość nie zastąpi jakości?
Spis treści
Kontekst Strategiczny
Pokusa wygenerowania 500 artykułów blogowych w jeden weekend za pomocą taniego AI jest wielka. „Będziemy mieć ruch za darmo”. To myślenie z 2024 roku. W 2026 Google potrafi bezbłędnie identyfikować i karać „unhelpful content”.
Co się stało? (Sygnał)
Aktualizacje algorytmu Google (Core Updates) brutalnie czyszczą indeks z serwisów, które publikują masowo treści niskiej jakości. Sklepy tracą widoczność budowaną latami przez „zatrucie” domeny spamem AI.
Dlaczego to ważne dla biznesu?
- Ryzyko Domeny: Kara od Google może dotyczyć całego serwisu, nie tylko bloga. Możesz stracić pozycje na produkty.
- Wizerunek: Bełkotliwe teksty odstraszają klientów.
Tag Radaru: [HOLD] (Zabronione)
Werdykt Instytutu (Action Plan)
- Kill Switch: Jeśli Twoja agencja SEO proponuje „tanie teksty z AI w dużej ilości” – rozwiąż umowę.
- Jakość > Ilość: Lepiej mieć 10 świetnych poradników napisanych przez eksperta (wspieranego AI), niż 100 wygenerowanych automatycznie.
- AI z natury rzeczy tylko „przeżuwa” istniejące dane. W 2026 roku algorytmy Google potrafią ocenić, czy Twój tekst wnosi nową wiedzę. Jeśli nie – uznają go za spam, nawet jeśli nie jest „bełkotliwy”. To najważniejszy argument za tym, by nad treścią zawsze czuwał człowiek-ekspert.
Wymagane Zasoby (Resource Check)
- Trudność: Łatwe do uniknięcia (wystarczy powiedzieć „nie”).
- Kto to robi: Content Manager / SEO Agency.